Tuesday, 8 January 2013

Uprzedzenie Może Być Pułapką Dla Rozwoju Firm

Kolejny rok rozpoczęty. Wielu z nas dokonało decyzji, postanowień i planów na kolejne dwanaście miesięcy. Niewielu z nas jednak osiągnie wszystko to, czego sobie obiecaliśmy na bierzący rok lub zaplanowaliśmy. Dlaczego tak jest? Na to pytanie, wielu ekspertów próbuje odpowiedzieć. Powody mogą być różne. Często do niektórych z nich, nie chcemy się przyznać. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że taka naprawdę to nowowroczne postanowienia, są tylko wymówką dla nas samych, a może dla naszych bliskich, po to, aby nam nie marudzili. Inaczej można to nazwać , oszukiwaniem samego siebie.

The Arbinger Institute wydał kolejną wersję rewelacyjnej książki pt:"Przywódzctwo I Oszukiwanie Samego Siebie". Przytoczymy tutaj jeden z fragmentów  :

Czy to w pracy, czy w domu, oszukiwanie samego siebie zaciemnia prawdę o nas, wykrzywia nasze widzenie innych i sytuacji oraz ogranicza naszą  zdolność do podejmowania mądrych i pożytecznych decyzji. Gdy oszukujemy samych siebie, nasze poczucie szczęścia i nasze przywództwo słabną z każdym naszym ruchem."

Obserwując nastawienie polskich przedsiębiorców do współpracy z innymi ,ich uprzedzenia , które spowalniają i zatrzymują rozwój. Patrząc na ich zachowanie i mowę ciała podczas wielu imprez i spotkań biznesowych, jak również podczas oglądania tranmsmisji z różnych gali , można stwierdzić,że ogólnie wiadomo jest co oczekiwać. Nasza mowa ciała bardzo szybko ujawnia rzeczywistość.

W Polsce jakże trudno jest współpracować w grupie. Nasze usta mówią jedno, a nasze ciało pokazuje zupełnie co innego. Wielokrotnie zaobserwowaliśmy defensywną postawę, szczególnie w stosunku do osób,których nie znamy. Taka postawa, czyli nasze uprzedzenie,  automatycznie daje czerwone światło do kontaktu.

Konsekwencją braku kontaktów jest brak możliwości pozyskania nowych klientów, nowych partnerów do rekomendacji, jak również, a może przede wszystkim do rozwoju firmy. Zamknięty umysł to zamknięta droga do sukcesu. Brak sukcesu, to jeden kierunek - upadłość firmy.

Kilka dni temu na jednym z forum na Facebook, wpisano komentaż na temat biznesu w krajach skandynawskich. ..."Kraje skandynawskie odznaczją się dużą wolnością gospodaczą ...." . Tak, ponieważ ich nastawienie do biznesu, do ludzi, jest bardzo otwarte, bez uprzedzeń, a w połączeniu z nieodpartą chęcią pomagania sobie na wzajem, ich firmy a zarazem ich stopa życiowa jest na takim a nie innym poziomie.

Miałam przyjemność pobytu w Norwegii oraz Szwecji. Odwiedziłam ich grupy BNI , rozmawiałam z wieloma osobami, obserwowałam ich nastawienie. To czego doświadczyłam było imponujące. Dla przykładu, opiszę miejscowość, która ma wiele wspólnego z Polską, ponieważ jest to miasto w Szwecji, które pod względem ilości mieszkańców jest bardzo zbliżone do naszych, polskich miast. Goeteborg, liczący ok 500 tys mieszkańców. Miasto studenckie z wieloletnią tradycją. Miasto buzujące inicjatywą biznesu. Miasto, w którym działa z sukcesem tyle grup BNI (Business Network International) co u nas w całej Polsce. Każda z tych group składa się z conajmniej 20 przedsiębiorców, i powstają kolejne grupy.Szwecja liczy ok 9.5 mln ludzi , w całym kraju sama tylko organizacja BNI liczy ponad 120 grup . Biorąc pod uwagę tylko tę statystykę, możemy zobaczyć jak ogromna różnica istnieje pomiędzy rozwojem firm w Skandynawii a Polsce.  

Czesto , w rozmowach z polskimi przedsiębiorcami staram się dowiedzieć , jakie jest ich zdanie o networku biznesowym i za każdym razem napotykam niechęć . jedni twierdzą,że samo słowo "Networking" , źle sie kojarzy. Ma to do czynienia ze sprzedażą sieciową. Tak naprawdę, to nie słowo jest złe, ale zrozumienie jego znaczenia jest dokładnie wynikiem uprzedzeń jakie zalęgły się w umysłach. Networking jest niczym innym jak budowaniem relacji międzyludzkich. 

Znakomity trener biznesu , Robert Kyosaki napisał w swojej książce " Biznes XXI Wieku" , " ...Czy złości cię zepsucie świata wielkich korporacji? Czy złości cię,że rząd robił za mało, za dużo, albo za dużo złego, a za mało dobrego? A może jesteś zły tylko na samego siebie, że wcześniej nie zająłeś się własnymi sprawami?
Cóż, życie nie jest łatwe. Pytanie brzmi: co masz zamiar z tym zrobić? Narzekanie nie zapewni Ci lepszej przyszłości fiansowej. Nie pomoże Ci też rzucanie winy na banki, system korporacyjny, czy rząd.
Jeśli chcesz mieć przed sobą stabilną przyszłość, musisz ją stworzyć..". 

Niedawno miałam prezentację dla przedsiębiorców, którzy mieli kłopot z podjęciem współodpowiedzialności za ich organizację. Skorzystałam z mądrości Roberta Kyosaki, jego Kwadrantu Przepływu Pieniędzy: 


Z książki R. Kyosaki pt: "Kwadrant Przepływu Pieniędzy" . Ci, którzy czytali tę publikację, wiedzą,że Kyosaki mówi tu o możliwości osiągnięcia wolności finasowej. Ja korzystając z tego przykładu przedstawiłam grupie możliwości rozwoju ich firm. 

Jak widać powyżej, po lewej stronie kwadrantu, mamy symbole "S" i "E" , czyli samozatrudnionych i zatrudnionych. Wiemy, że większość ludzi pracujących marzy o tym, aby zwolnić ich szefów. Oni pragną być właścicielami firm. Lewa strona kwadrantu to ludzie pracujący w firmach. Jedni jako pracownicy większych lub mniejszych przedsiębiorstw , inni zaś, pracujący dla najbardziej wymagającego szefa, czyli samych siebie. Są to ludzie, którzy pracują w biznesie a nie dla biznesu. Robert Kyosaki napisał o ludziach żyjących w kwadrancie "S" : "Gdybym miał dla nich wybrać piosenkę przewodnią, zaproponowałbym Nobody Does It Better (Nikt Nie Robi Tego lepiej) Carly Simon lub My Way (Po Mojemu), Franka Sinatry". Jest to również grupa ludzi, którą charaketryzuje brak zaufania, co oznacza podejście do życia, ponieważ tak, jak patrzymy na życie, patrzymy na nasz biznes. W każdym z tych dwóch przypadków, możliwości fiansowe są ograniczone. Sami nie jesteśmy w stanie wiele dokonać.  Czas,jest naszym wrogiem. Po prawej stronie kwadrantu, mamy "B" i "I" , oznaczające właścicieli firm, czyli osoby pracujące DLA biznesu oraz Inwestorów, czyli ludzi mających oszczędności jakie mogą zaiwestować bez wysiłku.

Teraz zobaczmy, ten sam wykres z punktu widzenia możliwości jakie daje nam network biznesowy. Wiemy, że podstawą każdej ekonomii są małe i średnie firmy. Czyli lewa strona kwadrantu. A więc małe możliwości osiągania nowych kontaktów, nowych klientów etc. Większość przedsiębiorców marzy o tym, aby znaleść się po prawej stronie kwadrantu, co daje im możliwość większej kontroli nad firmą oraz czas na zdobywanie nowych zamówień etc. Tym samym, większych dochodów. 

Odpowiedzią na to jest właśnie network biznesowy, który pozwala nam na przejście z lewej strony na prawą. Budowanie nowych i stałych relacji biznesowych, otwarcie sie na współpracę. Poświęcenie 2- 3 godzin tygodniowo na network biznesowy to o wiele bardziej trafna inwestycja finansowa niż wydanie tych samych kwot na reklamę w prasie czy innych mediach. To szansa na wielokrotny zwrot inwestycji. To rownież możliwość edukacji biznesowej, za tę samą cenę. Czyli mamy tu ogromne oszczędności fiansowe, połączone z wieloma innymi wartościami dodatnimi, które pozwolą każdemu przedsiębiorcy przejść z jednej , na drugą stronę. 

Istnieje  dziś na rynku wiele możliwości networku biznesowego, ale nie każda z tych organizacji daje nam wymierne zyski , czy wartość dodatnią.  Dlatego, należy dobrze się rozejrzeć nim dołączymy do dobrej organizacji biznesowej, posiadającej strukturę, i co najważniejsze ; System.  Dzis, firmy odnoszące największe sukcesy to firmy oparte na sprawdzonym systemie działania. Takie jak KFC, Macdonalds, czy też organizacja BNI.

Więc jeśli narzekasz na brak zamówień, lub na brak klientów, weś sprawy w swoje ręce i dołąćz do organizacji, która pomorze Ci rozwinąć Twoją firmę. Twój otwarty umysł, chęć współpracy z innymi, w połączeniu z systemem i doświadczeniem, pozwoli Ci osiągnąć Twoje cele.


Maria Kompanowski
BNI Pomorskie




No comments:

Post a Comment