Artykuł Ivana Misnera.
Trzy wskazówki,
które pomogą ci zwiększyć liczbę rekomendacji generowanych w ramach rozmaitych
okazji networkingowych. Czasem choć
przynależymy do grupy networkingowej, trudno nam uzyskać rekomendacje od innych
jej członków. Jednak zamiast poddawać się i szukać nowej grupy, warto zrobić
kilka rzeczy, by zachęcić ich do rozgłaszania wieści o naszej firmie.
Często uczę przedsiębiorców
koncepcji trzech „R” w networkingu. Są to: Relacje, Rzetelność i Rekomendacje.
Pozwól jednak, że zanim zacznę je omawiać, posłużę się pewnymi danymi
statystycznymi. Przedsiębiorca zaczynający budować biznes w oparciu o
rekomendację otrzymuje w pierwszym roku stosunkowo niewielki odsetek
rekomendacji. W drugim roku działania procent ten jest mniej więcej dwukrotnie
wyższy niż w pierwszym, a dopiero w trzecim rośnie naprawdę poważnie. (Więcej
statystyk dotyczących zależności otrzymywania rekomendacji i czasu przedstawiam
w ósmym rozdziale mojej książki The World’s Best Known Marketing Secret.)
Omówiwszy tę kwestię mogę przystąpić do wyjaśniania jaki wpływ mają trzy „R”
networkingu na wspomniane statystyki i w jaki sposób mogą one pomóc ci odnieść sukcesy
w biznesie dzięki marketingowi osobistemu:
1.Relacje:
Marketing osobisty to tak naprawdę „marketing relacji”. Jeśli podczas
pierwszego roku uczestnictwa w grupie networkingowej twoją najważniejszą
motywacją będzie chęć poznania innych członków, twoje szanse na sukces wzrosną.
Jedną z
najważniejszych rzeczy, których nauczyłem się w ciągu ostatnich lat jest fakt,
że tak naprawdę nieistotne jest co wiesz i kogo znasz. Naprawdę liczy się fakt
jak dobrze znasz ludzi! Ludzie bowiem robią interesy z tymi, których znają i do
których mają zaufanie.
Aby czerpać
korzyści z marketingu osobistego, powinieneś zbudować mocny fundament relacji z
ludźmi, którzy mogą polecać cię innym. Wymaga to czasu, a jego ilość jest różna
w zależności od wykonywanego zawodu. Niektóre branże są znacznie trudniejsze od
innych w tworzeniu rekomendacji. Szukaj więc powodów do spotkania z każdym z
partnerów networkingowych poza grupą, do której należycie. Poznaj ich i
postaraj się, by oni poznali jak najlepiej ciebie. Pokaż, jak bardzo cenisz
relacje z każdym z nich.
2.Rzetelność:
Mniej więcej przez pierwszy rok uczestnictwa w grupie networkingowej
inwestujesz swój czas. Twoi partnerzy networkingowi testują cię, sprawdzają i
upewniają się, że zasługujesz na to, by polecać cię ich cennym klientom i
znajomym.
Z tego powodu
musisz wykazać się wiarygodnością przed innymi profesjonalistami, z którymi
chcesz prowadzić networking. Pamiętaj, że ty także powinieneś oczekiwać tego
samego. Zanim zaryzykujesz reputację, jaką masz wśród swoich klientów i
zaczniesz rekomendować im kogoś, komu zależy na nich mniej niż tobie, musisz
być pewien, że taka osoba jest wiarygodna! Jak możesz się tego dowiedzieć –
jeśli oczywiście sam nie korzystasz z jej usług przez dłuższy czas?
3.Rekomendacje:
Rezultatem końcowym kultywowania rekomendacji i wykazywania się swoją
wiarygodnością jest otrzymywanie rekomendacji. Aby ktoś mógł coś dostać, ktoś
inny musi mu to dać. Ta zasada sprawdza się w pełni w przypadku rekomendacji.
Sugerowałbym przyjrzenie się sobie samemu, by określić, jak idzie ci
wystawianie rekomendacji innym członkom twojej grupy networkingowej. Możesz
zdziwić się, jak rzadko rekomendujesz innych, lub zauważyć, że wystawiasz
rekomendacje stale jednej lub dwóm osobom.
Jeśli nie
śledzisz rekomendacji (zarówno tych otrzymanych, jak i wystawionych), radzę
przeczytać kilka moich ostatnich artykułów i zacząć to robić. Szukaj
powtarzających się schematów. Zapewne w miesiącach następujących po miesiącu, w
którym wykazałeś się szczególną aktywnością w wystawianiu rekomendacji, sam
zacząłeś otrzymywać ich więcej! W BNI, organizacji networkingowej, którą
założyłem dwadzieścia lat temu często widuję dowody na prawdziwość zasady, że
wszystko co robimy, wraca do nas.
Networking to
naturalny proces, którego nie da się przyspieszyć. Wiem, że może być to czasami
frustrujące, zwłaszcza gdy chciałbyś, by firma skorzystała na rekomendacjach,
których oczekujesz, ale wierz mi, jeśli wykażesz się cierpliwością i
wykorzystasz przedstawione powyżej techniki, zobaczysz, że marketing osobisty
przyniesie ci wiele korzyści.
Nie możesz wyrwać
z korzeniami drzewka pomarańczowego rok po jego zasadzeniu i przenieść go w
drugi kąt ogrodu, ponieważ w poprzednim miejscu nie chciało owocować.
Powinieneś je podlewać, nawozić i dbać o nie tu, gdzie rośnie. Po jakimś czasie
zacznie ono wydawać owoce. Twoje wysiłki na pewno się opłacą. W taki właśnie
sposób powinieneś podchodzić do budowania biznesu w oparciu o marketing
osobisty. W dobrej grupie networkingowej zapuszczasz korzenie wraz z innymi
uczestnikami. Najgorsze, co możesz zrobić to wyrwanie ich w momencie, gdy
zaczynają się przyjmować.
Entrepreneur, June 28, 2004
Link do
oryginału: http://www.entrepreneur.com/marketing/networking/article71506.html
No comments:
Post a Comment