Kiedy myślisz o zostaniu wykwalifikowanym networkerem, zwykle zastanawiasz się co możesz zrobić dla networkingu by być bardziej efektywnym. To obejmuje uczenie innych jaki rodzaj powiązań handlowych szukasz, pytanie o opinie twoich klientów i szukanie motywacji dla tych którzy cię polecają innym. To są wszystkie dziedziny twoich umiejętności.
Bardzo ważne jest wiedzieć odpowiednie rzeczy podczas zajmowania się networkingiem, należy zacząć myśleć w określony sposób, aby sprawić by twoje networkingowe wysiłki były jak najbardziej dynamiczne. To obejmuje także zmianę twojego sposobu myślenia. Rzućmy okiem na pewne elementy które chcesz uwzględnić w swoim sposobie myślenia by zapewnić sobie networkingowy sukces:
1.Prawo odwrotnej proporcjonalności albo podejście ,,korzyści darczyńcy”
Prawo odwrotnej proporcjonalności polega na odwdzięczaniu się komuś za jakieś działanie. Lubię to nazywać podejściem ,,korzyść darczyńcy”. Nie powinieneś podchodzić do networkingu w sposób ,, Ja zrobiłam coś dla ciebie, pytanie teraz, co ty zrobisz dla mnie?” Raczej powinieneś pamiętać stare przysłowie ,, dałeś i możesz otrzymać”
Prawo wzajemności skupia się na tym co możesz zyskać z networkingowej współpracy i robisz to tworząc więź opartą na zaufaniu i przyjaźni. Wprowadź to w życie a będziesz bardzo pozytywnie zaskoczony rezultatami.
2. Wielostronność w networkingu
Spójrz na grupy które nie zwracają się do ludzi takich jak ty. Tym sposobem rozszerzysz obszar poszukiwań referencji. Jeśli pozostaniesz tylko w grupie która skupia się na twojej profesji, stracisz okazję do ulepszenia szeroko rozumianego networkingu.
3.Rolnicza mentalność
Chcąc odnieść nadzwyczajny sukces, twoja mentalność musi być taka jak u farmera. Zanim zasieje ziarna przygotowuje glebę przez wiele miesięcy. Opiekuje się nią, karmi, podlewa regularnie, stawia stracha na wróble, który odstrasza ptaki. Jest to długi, przewlekły proces: od zasiania do zbioru plonu. Jak widzisz nie jest to prosta droga.
Postępując z networkingiem tak jak z procesem uprawy, otrzymasz takie efekty jakich zapragnąłeś. Za często widzę profesjonalistów którzy starają się rozwinąć swój networking odwiedzając klientów, mając ich w pamięci do czasu aż dadzą im dwie lub trzy wizytówki. To za prosta droga. Myślę o farmerze skrupulatnie opiekującym się roślinkami które posadził, poświęć więcej czasu na wzmacnianie więzi z tymi z którymi chciałbyś tworzyć networkingową grupę.
Teraz masz już podstawy myśleć że znasz networking na wyrywki, sprawdź kilka rzeczy które pomogą ci stworzyć biznes oparty na ustnej umowie:
1.Uruchom VCP process
VCP pochodzi od widoczności, wiarygodności i opłacalności (Visibility, Credibility and Profitability). To co potrzebujesz zrobić aby być : ,,widocznym , wiarygodnym, opłacalnym” wymaga odpowiednich umiejętności. Takie rzeczy jak uczestniczenie w co miesięcznym spotkaniu w lokalnej Izbie Handlowej, pisząc regularnie w rubryce lokalnej gazety lub sponsorując drużynę Little League – takie rzeczy sprawią że zostaniesz zauważony ( zobacz ,,Build Relationships That Last" by nauczyć się więcej o procesie VCP)
Z czasem staniesz się coraz bardziej zauważalny w społecznym biznesie, zaczniesz pracować nad wiarygodnością. Ludzie zauważą że jesteś na rynku od dłuższego czasu i zyskasz uznanie. Więc widzisz, spójrz na możliwości stworzenia siebie zauważalnym. Bądź kreatywny!
2. Sharpshoot, nie shotgun.
Kiedy rozmawia się na temat biznesu, wielu przedsiębiorców stara się zrobić wszystko co w ich mocy aby sprzedać się w ciągu 30 sekund bo potencjalny klient przegapi większość tego co usłyszy. Przestaną słuchać po kilku pozycjach tej listy.
W rzeczywistości powinieneś skupić się na dwóch , trzech pozycjach w których jesteś kompetentny. Zapamiętaj sobie że nie jesteś produktem dla twojego klienta. Pracujesz nad swoją kartą przetargową. Twoja networkingowa drużyna jest po to aby mieć oko na potencjalnego klienta. Jeśli przekażesz dokładnie jakiego rodzaju klienta poszukujesz efekty będą lepsze.
3. Jeden na jednego
Działanie jeden na jednego to tak jak przeprowadzanie wywiadu, z tym wyjątkiem ze oboje zadajecie pytania. Pomysł polega na dzieleniu na kategorie rozmowy prowadzonej z potencjalnym klientem. Raz miałem okazje obserwować dosłowną wymianę networkingowej współpracy pomiędzy dwoma biznesmenami, którzy byli już od dłuższego czasu w tej samej networkingowej grupie ale nie stworzyli jakichś głębszych relacji.
Bardzo niechętnie podeszli do mojego polecenia GAINS (Goals, Achievements, Interests, Networks and Successes) wymiany – rozmowy na temat ich celów, osiągnięć, interesów, networkingu, sukcesów – zauważyli że kilka rzeczy ich łączy. Obaj kibicują futbolowej drużynie ich młodszych córek, obaj kolekcjonują sportowe czapki, mają specjalizacje w tej samej dziedzinie. Ci dwaj wydawać by się mogło nie zainteresowani sobą ludzie zbliżyli się do siebie i zbudowali taki rodzaj networkingowej współpracy o której inni mogą tylko pomarzyć.
Widzisz że networking to tak samo sposób myślenia jak i umiejętność! Oczywiście, jest wiele rzeczy które trzeba zrobić żeby networking był udany, ale warto podjąć ten trud, a na efekty nie będziesz musiał czekać zbyt długo.
Ivan Misner
BNI
No comments:
Post a Comment