Pięć sposobów, by
przejąć kontrolę nad swoimi działaniami networkingowymi
Każda firma
powinna mieć eksperta od networkingu, nie musi jednak zatrudniać nikogo nowego.
Wystarczy przyjąć odpowiednie nastawienie.
Wśród wielkich
firm, takich, jak na przykład HP i Google, panuje trend tworzenia nowego
stanowiska kierowniczego, zwanego Dyrektorem ds. Networkingu. Niektóre
przedsiębiorstwa używają nazwy Community Manager.
Niezależnie, od
wybranej nazwy, osoba taka zajmuje się w firmie działaniami, związanymi z
networkingiem i kwestiami społecznymi, a do jej obowiązków należy tworzenie
kampanii marketingu osobistego oraz strategii generowania rekomendacji. Inne
jego zajęcia to zarządzanie relacjami z klientami, public relations,
organizacja współpracy między wydziałami, dbanie o kulturę korporacyjną oraz
marketingiem i promocją relacji.
W niniejszym
artykule skoncentruję się na dwóch rolach osoby odpowiedzialnej za networking:
tworzeniem kampanii marketingu osobistego oraz strategii generowania
rekomendacji. Jeśli chcesz prowadzić networking jak profesjonalista, powinny
one stanowić najistotniejsze zadania twojego dyrektora do spraw networkingu.
Najpierw zajmijmy
się jednak kwestią, która mogła właśnie przyjść ci do głowy: “Hej, prowadzę
dziesięcioosobową (czteroosobową/jednoosobową) firmę. Nie stać mnie na
zatrudnienie dyrektora do spraw networkingu. Pieniędzy jest zawsze zbyt mało na
podstawowe potrzeby firmy, a cóż dopiero na tworzenie kolejnego stanowiska
kierowniczego.”
Nie musisz jednak
wcale zatrudniać kolejnego dyrektora. Jako właściciel firmy zapewne i tak
wypełniasz w jakimś stopniu jego obowiązki. Oto pięć działań, dzięki którym
staniesz się dyrektorem networkingowym swojego przedsiębiorstwa.
1.Weź udział w
dwóch, lub trzech spotkaniach networkingowych w każdym miesiącu, a następnie
utrzymuj kontakt z poznanymi tam ludźmi. Jako mądry, przedsiębiorczy biznesman,
znasz już wartość networkingu i wiesz, jak ważne jest poznawanie nowych ludzi.
Jednak jednym z największych błędów, jakie ludzie popełniają jest
nieutrzymywanie kontaktów z innymi.
Przyjmując
mentalność dyrektora networkingowego powinieneś wiedzieć, że poznanie nowych
ludzi podczas prowadzenia networkingu to zaledwie pierwszy krok do robienia
biznesu w oparciu o marketing osobisty. Drugim etapem jest spotkanie z tymi
ludźmi przy kawie lub lunchu, aby dowiedzieć się więcej o ich firmie i znaleźć
sposób, by im pomóc. Robiąc to, przygotowujesz grunt pod przyszłe rekomendacje.
2.Utrzymuj
kontakty z partnerami biznesowymi, wykonując dwa telefony tygodniowo. Jeśli
masz tyle zajęć, co ja, sama myśl o kolejnych dwóch telefonach tygodniowo cię
przerasta. Pamiętaj jednak, że twoim obowiązkiem, jako dyrektora
networkingowego jest utrzymywanie relacji i generowanie rekomendacji. To da się
zrobić jednak tylko wtedy, gdy pozostaniesz w kontakcie z ludźmi.
3.Wykorzystaj
pocztówki i kartki świąteczne, by pozostawać w kontakcie z ludźmi przez cały
rok. Dobrą okazję do tego dają rozmaite święta - nie tylko Boże Narodzenie, czy
Nowy Rok, ale także Wielkanoc, Święto Niepodległości, czy Trzeci Maja.
Kup paczkę
dwudziestu pocztówek i roześlij je do ludzi, z którym urwał ci się kontakt, a z
którymi chciałbyś odnowić stosunki - dawni klienci, dostawcy, znajomi
znajomych, inny przedsiębiorca, z którym rozmawiałeś w lokalnej kawiarni.
Pozwoli to ci nie wypaść z pamięci ludzi.
4.Zadbaj o swoją
bazę danych. Dyrektor networkingowy powinien dysponować najwyższej jakości bazą
kontaktów i systemem zarządzania kontaktami, które ułatwią mu zachowanie
porządku. Może być to rozwiązanie tak proste, jak teczka na wizytówki, lub tak
zaawansowane, jak strona internetowa ze wszystkimi danymi. Musi jednak sprawić,
by wizytówki przestały spadać z twojego biurka.
Komputerowe
programy do zarządzania bazą kontaktów mogą znacznie usprawnić twój system
generowania rekomendacji. Ponieważ oferują one możliwość zapisu rozmaitych
informacji (adres e-mail, numer telefonu, zawód, miejsce spotkania danej osoby,
itd.), możesz wybrać odpowiednie fragmenty swojej bazy i wysłać do nich
wiadomość kilkoma kliknięciami myszki. Na rynku istnieje wiele systemów CMS
(zarządzania kontaktami), takich jak ACT, Microsoft Outlook, czy
Relate2Profit.com.
Systemy te są tak
ważne dla dyrektora networkingowego, ponieważ jego kontakty przekładają się na
jego interesy. Nie da się otrzymywać rekomendacji, nie mając relacji z ludźmi,
a tych z kolei nie można utrzymać, nie kontaktując się często z rozmaitymi
osobami. Dobra baza kontaktów i system zarządzania nimi pozwala na jedno i
drugie, a także na stworzenie potężnej kampanii marketingu osobistego.
5.Zawsze dziękuj
partnerom networkingowym. Partner networkingowy to więcej, niż osoba, która od
czasu do czasu przekazuje nam rekomendacje. To ktoś, z kim stworzyliśmy
wzajemnie korzystną relację, opartą na szacunku i zaufaniu.
Utrzymanie takich
relacji wymaga, między innymi, dziękowania partnerom za rekomendacje. To
kwestia dobrego wychowania.
Podziękowania
mogą, a czasem wręcz powinny, przyjąć formę wzajemności - dostaję rekomendację,
wystawiam rekomendację. Jednak wzajemność nie musi oznaczać takiej wymiany,
która zresztą wydaje się nieco sztuczna. Wdzięczność przez wzajemność winno
okazywać się spontanicznie i szczodrze, nie mierząc jej liczbą otrzymanych
rekomendacji. Partnerstwa networkingowego nie wolno traktować w kategoriach
księgowości.
Proste “dziękuję”
to zapewne najlepsze działanie, jakim dyrektor networkingowy może podnieść
liczbę otrzymywanych rekomendacji. Średnio licząc, podwaja to przepływ klientów
od partnera networkingowego.
Każda firma
potrzebuje dyrektora marketingowego, nie trzeba jednak zatrudniać nowego
pracownika. Wystarczy przyjąć odpowiednią mentalność.
Link do
oryginału: http://www.entrepreneur.com/article/217505
No comments:
Post a Comment